Nie ma terminu do specjalisty? Jest nowe rozwiązanie. NFZ uruchomił „poczekalnię”
Pacjenci korzystający z centralnej e-rejestracji coraz częściej pytają o jedno rozwiązanie – poczekalnię. To nowa funkcja systemu, która ma pomóc w znalezieniu terminu wizyty u specjalisty bez konieczności wielokrotnego dzwonienia do przychodni czy codziennego sprawdzania dostępnych miejsc.
W praktyce działa jak osobisty asystent, który pilnuje miejsca pacjenta w kolejce i automatycznie zapisuje go na wizytę, gdy pojawi się wolny termin.
Czym jest centralna e-rejestracja?
Centralna e-rejestracja to nowy system zapisywania się na badania profilaktyczne i wizyty specjalistyczne finansowane przez NFZ.
Obecnie umożliwia zapisanie się m.in. na:
- mammografię,
- test HPV HR w ramach profilaktyki raka szyjki macicy,
- pierwszą wizytę u kardiologa,
- pierwszą wizytę u angiologa lub chirurga naczyniowego,
- konsultację u lekarza chorób zakaźnych,
- endokrynologa,
- hepatologa,
- immunologa,
- nefrologa,
- neonatologa,
- lekarza chorób płuc.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że docelowo system obejmie pierwsze wizyty u wszystkich lekarzy specjalistów finansowanych przez NFZ.
Jak zapisać się na wizytę?
Pacjent może zrobić to samodzielnie przez:
- Internetowe Konto Pacjenta (IKP),
- aplikację mojeIKP.
Może również skorzystać z pomocy placówki medycznej i zapisać się telefonicznie lub osobiście w przychodni.
Podczas wyszukiwania wizyty pacjent określa:
- lokalizację lub maksymalną odległość, jaką jest gotowy pokonać,
- preferowane dni tygodnia,
- godziny wizyt.
Im większy obszar wyszukiwania i większa elastyczność terminów, tym więcej propozycji system może przedstawić.
Nie ma terminu? Pojawia się poczekalnia. Jak działa?
Jeżeli system nie znajdzie wolnej wizyty w ciągu najbliższych 40 dni, pacjent otrzyma propozycję zapisania się do poczekalni. To właśnie ta funkcja budzi obecnie największe zainteresowanie użytkowników centralnej e-rejestracji. Poczekalnia nie jest jednak tradycyjną listą oczekujących.
Po zapisaniu się do poczekalni system zaczyna automatycznie wyszukiwać termin wizyty odpowiadający preferencjom pacjenta. Jeżeli zwolni się miejsce lub pojawi się nowy termin, pacjent zostanie automatycznie zapisany na wizytę i otrzyma powiadomienie SMS-em, e-mailem lub w aplikacji mojeIKP.
System bierze pod uwagę:
- kategorię skierowania („pilne” lub „stabilne”),
- szczególne uprawnienia pacjenta,
- wskazane dni tygodnia,
- preferowane godziny wizyt,
- wybrany obszar poszukiwania placówki.
Przewidywany termin to nie data wizyty
Po zapisaniu się do poczekalni pacjent zobaczy przewidywaną datę przyjęcia. Nie oznacza ona jednak konkretnego terminu wizyty.
Data może się zmieniać zarówno na wcześniejszą, jak i późniejszą, na przykład wtedy, gdy przed pacjentem pojawią się osoby posiadające skierowanie oznaczone jako pilne lub korzystające ze szczególnych uprawnień.
Co zrobić, jeśli termin nie będzie pasował?
Pacjenci obawiają się często, że system zapisze ich na wizytę podczas urlopu lub w godzinach pracy.
W praktyce można jednak:
- zmienić preferowane dni i godziny wizyt w IKP lub mojeIKP,
- skontaktować się z placówką i zmodyfikować ustawienia,
- odwołać zaproponowany termin.
Najważniejsze jest to, że odrzucenie wizyty nie oznacza utraty miejsca w kolejce. Pacjent wraca na swoje miejsce w poczekalni, a system nadal szuka kolejnego terminu.
Przypomnienia o wizytach
Centralna e-rejestracja automatycznie przypomina o zbliżających się badaniach i wizytach.
Powiadomienia wysyłane są:
- siedem dni przed wizytą,
- dzień przed terminem.
Mogą trafić do pacjenta w formie SMS-a, wiadomości e-mail lub komunikatu w aplikacji mojeIKP.
Dlaczego odwoływanie wizyt jest tak ważne?
NFZ od lat zwraca uwagę na problem nieodwołanych wizyt, z których pacjenci nie korzystają mimo wcześniejszej rejestracji. Nowy system ma pomóc ograniczyć to zjawisko.
Jeżeli pacjent nie może przyjść na wizytę, może ją odwołać:
- przez Internetowe Konto Pacjenta,
- w aplikacji mojeIKP,
- SMS-em,
- telefonicznie w placówce.
Wolny termin automatycznie trafi wtedy do kolejnej osoby oczekującej w poczekalni.
To ma skrócić kolejki do specjalistów
Resort zdrowia liczy, że centralna e-rejestracja pozwoli lepiej wykorzystać dostępne terminy wizyt i ograniczyć problem pustych miejsc w gabinetach specjalistycznych. Dla pacjentów oznacza to mniej telefonów do przychodni, większą przejrzystość kolejek i możliwość znalezienia wizyty bez konieczności samodzielnego śledzenia wolnych terminów.
Poczekalnia ma działać dokładnie tak, jak osobisty asystent pacjenta — pilnować miejsca w kolejce i samodzielnie szukać najbliższego dostępnego terminu wizyty.